Poetry

Dorota


older other poems newer

11 july 2010

jestem

jestem-
bez jakichkolwiek myśli
bez uczuć, pomiędzy milionem dusz
bez zaciśniętych warg, z twarzą
pełną złości i buntu
istnieję bez serca, bijącego dla tej
jednej osoby
żyję bez rozmów o słońcu
patrzę na autodestrukcję świata jaki
ma mnie za nic
bywam -najczęściej nie dla siebie
jestem- zawsze nie dla ciebie






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1