Poetry

Quercus


older other poems newer

20 june 2012

Z katalogu rodzinnego (1)

są jeszcze miejsca gdzie fasady 
zdobią cyrkiel i kątownik
a po lasach hasa wyobraźnia
myśliwska ambona - pierwszy Everest
 
tam na szczycie schodów
sprany dywan zdobiona poręcz
tam więc mieszkała Ona
 
pierwsze co pamiętam
to zapach kremu do rąk
kocham cię mówiła
a teraz coś namalujemy
 
gdy gasła to ksiądz płakał
a potem po raz pierwszy użył
słowa poezja w kazaniu
 
w sensie frekwencyjnym byli wszyscy 
nawet Ci z wyrokami 
tyle że za kruchtą
 
podobno jest gdzieś 
kapliczka mały Jezusek
jak odejdę znajdziesz go 
i postawisz tam odznakę dziadka
 
chodzę szukam
tyle że ja tę twarz Jezuska
widzę w każdej kałuży
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1