Poetry

Syberia69


older other poems newer

29 july 2010

Modlitwa

do ciebie modlę się
wydymam wargi
to – mniemam – dodaje mi 
powagi przynależnej modlitwie

łamię ręce składam dłonie
kolana do krwi
ból do granic

nie będę mieć bogów cudzych…
niewczesne ablucje duszy
tani odpust biorę jak swój

panie – zbłądziłam
ręce do nieba
plecy w pokorze

w pokoju grzech






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1