Poetry

Andrzej Talarek


older other poems newer

11 january 2015

świnie


 
 
moja koszerność to brak chemii
w tym co kupuję w sklepie
i świnie
z którymi nie jadam
 
wspólnota celów
przy żłobie wypełnionym żarciem po brzegi
okraszonym pikantnym
świństwem niestrawnym
jak rzygowiny
jest równie niekoszerna
jak trucizna
 
czterej Żydzi
w koszernym markecie
zaszlachtowani
przez świnie
są mi braćmi
 
o nich mówię
jestem Yohan Yoav Philippe Francois
 
choć moja koszerność
to tylko wspólna
chemia






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1