Poetry

Petroniusz


older other poems newer

11 july 2015

Nadzieje

Nie mam juz złudzeń,
gdy z nieba zrzucam
nadzieje ubrane w perły.

Sny haftowane ze złotych nici,
marzenia śpiewane o brzasku
przez słowika.

Będąc kaznodzieją zapalonej świecy,
w którą z tęsknotą wpatrują się
róże zielonookie...

Nie mam już złudzeń,
czego najbardziej pragną
kwiaty rosnące na równinie.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1