Poetry

Marcin Olszewski


older other poems newer

17 may 2016

Dyspozycja


Jestem do Pani osobistej dyspozycji
W każdą godzinę. 7 dni w tygodniu
Wychodząc ku oczekiwaniom i potrzebom
Tak, aby Panią nadal nic nie obchodziło
 
Naprawię światło na klatce schodowej
Domofon przed wejściem. Oczyszczę klatkę
By zyskać Pani zadowolenie. Przez chwilę
Dziś raport. Zdanie stanu rzeczy
 
… skoro rozmawiam
       dlaczego nic nie robię?
 
Długi czas, przez tłumaczenie się Pani
Zalegam z rzeczywistą realizacją zadań
Tańczę na krok i tempo jak Pani zagra
Pań jest tysiące. Tysiące marzeń i życzeń
 
Moglibyśmy tak dać się zwariować na wieki
Tańczyć dla pierwszej, kolejnej i wielu
Dzień miarą czasu. Proszę poczekać
Nie jestem zarządcą ludzkich  dusz






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1