Poetry

RENATA


older other poems newer

25 june 2012

ćma w ogniu

rozdeptany ptak
skrzydła połamane
w kącie leżą

rozbiegane oczy
malowane fioletem
byłaś niegrzeczna mamo

i tata cię uderzył
słychać galop
drewnianych koni
jednostajny

w szafie ruch
wskazówek zegara
zamiera
głebiej i głębiej
jakby bez ust

mamo nie płacz






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1