Poetry

RENATA


older other poems newer

20 november 2010

gdy odejdę

Jedna żyletka
jedna żyła
jedno życie
jedna chwila

to boli
mam doła
pomocy wołam
to smutne
nie umiem
ciężaru życia dzwigac
jestem taka nieszczęśliwa

żeby wróciły tamte dni
gdy na mej twarzy uśmiech był
lecz już zostały tylko łzy
czy komuś jestem potrzebna
ja duszyczka biedna??

mam dość jestem sama
może tym razem się uda
jestem tu?smutna nuda

gdy odejde-
jepiej bedzie

dzień mojej smierci
będzie najpiękniejszym dniem
mojego życia






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1