Poetry

katrina82


older other poems newer

15 october 2010

...

W kredensie własnych myśli,
stłukłam drogą mi zastawę.
Była z porcelany.
Może to czas,
by przetrzeć zakurzone
spodeczki sumienia.
Przez bursztynowe drzwi,
nie wyczuwam pulsu.
W kryształowym wazonie,
przechowuję wspomnienia.
Wiszą smutnie na rzemyku.
Na niektóre przyszła pora,
by wyrzucić...?

Więź mnie łączy z nimi ściśle,
więc wyrzucić ani myślę.
I drobiazgi pamiątkowe,
poprzekładam w miejsca nowe.
Bo kolekcji wciąż przybywa,
tylko pamięć gdzieś ubywa.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1