Poetry

Jerzy Woliński


older other poems newer

17 june 2012

solo

odkurzone skrzypce dziadka
struny kalafonią zmyte
pieści smykiem w gamie c-dur
słucham w ciszy tą muzykę

pierwsze nuty jakby nieme
rozchmurzyły nastrój chwili
walc już płynie mocnym tonem
goście chętnie by tańczyli

dźwięki jak trzepot motyla 
rozlegają się po sali
za ten koncert białej damy
dłonie długo jej klaskały






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1