Poetry

Greg Essential


older other poems newer

4 november 2010

Nowy Bakunin

wygraża pięścią Bogu
którego przecież nie ma

idąc ulicą pluje na krzyż
na którym wisi
ten pokraczny długowłosy blondyn-Żyd
który nikogo nie zbawił

zasypia myśląc o Matce Boskiej
co by z nią zrobił
gdyby był rzymskim legionistą

lecz jego oślepione i chore nasienie
przecieka w brudne prześcieradło utraconej łaski
tak jak bluźnierstwa
trafiają w puste i martwe oblicze boga

nie zapłodni już żadnej 
przygłupiej nastoletniej dziewicy
w tych nędznych
czasach ostatnich






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1