Poetry

anime8fan


older other poems newer

13 december 2010

Chien

W cieniu bladego księżyca,
wyjemy do niego:
"Fałszywe twe lica,
pokaż nam się, kolego!"
Lecz on siedzi samotnie,
choć wkoło multum gwiazd.
Mimo, że patrzy w oczy ludzi przelotnie,
Wystarczy spojrzeć tylko jeden raz.
Księżyc zna swój los,
bieg bez końca (do dna!)
Ma on gdzieś nasz głos,
on za Słońcem ciągle gna,
i nie widzi nikt jak jego nam jest żal.

Pełzniemy ulicami,
ramię w ramię przemierzamy,
choć jesteśmy w sztok pijani,
nic nie zamierzamy.
Bo takie są noce i takie są dni,
kiedy umysł śpi, ciało wodzi po parkiecie,
I szczęścia starczy ledwo kilka chwil.

Więc pij z nami bracie, pij
za Księżyc, za szczęście i miłość,
bo gdy skończy się wódka
a zaczną się sny
znowu życie będziesz miał dość
Wtedy wyj po wilków swoich, wyj






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1