Poetry

hentom


older other poems newer

5 december 2012

"pieska"miłość

Raduje się we mnie dusza,
zaś ciało mocno się wzdryga
(niejeden powie ohyda!)
gdy pies mnie liże po uszach.

Zwierzaka wcale nie zmuszam,
dla Rubla to nie fatyga -
ja drapię, on się nie miga,
językiem ducha porusza.

Mówcie więc ludzie co chcecie,
zaiste to bardzo miłe                 
gdy pies mnie liże w podniecie.

A wczoraj tak mi się śniło:          
że tuż po wiernej kobiecie,
najbliższa sercu psia miłość.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1