Poetry

Voyteq (Adalbertus) Hieronymus von Borkovsky


older other poems newer

14 june 2011

Październik

maska pozornego Słońca
zdecydowanie gasi pogłoski
jakoby jeszcze nie wszystko stracone
jakoby coś przeżyć miało zimę

most obniżonego nieba
dusi rękami swoich mgieł
resztki szerokich afirmacji

czuła na dotyk przestrzeń
odrzuca gestem zniewagi
traktat o baśni kolorów
nie opiera się jednak
manipulacjom stygnącej Ziemi

zaschły ze znużenia deszcz
rozlewa niewidzialne kałuże
na niedogrzanych alejach
szklanego ogrodu
zastygłych owoców



¡Atencion! Seis de octubre del ano pasado fue un día de ira, desesperacion, impotencia. Le pregunte por que.La mejilla ... El cinismo ... Las mentiras ... Despues de todo, porque no significa nada... Encontrar un estúpido ... Yo soy culpable, porque no le gusta algo ... Puedo ir ... Muy doloroso golpe ... Tengo que entender ... Solo mi amigo donna Ula aparecio como un dios de una máquina.Hable por telefono, y ella un círculo a mi alrededor.El mundo nuevo no era el LSD diabolica.Esto es parte de mi "Diarios". 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1