Poetry

Florian Konrad


older other poems newer

7 january 2017

Hirudoterapia

składamy się z lęku separacyjnego
(bądź przy mnie, nawet gdy zmienisz ciało
kolor skóry)
 
boimy się się zostać sami. strasznie tu:
pod łóżkiem ukrywają się martwi kosmici
szkielety wypełniają szafy
 
łyk najdroższej wody mineralnej 
(Sierocinianka, tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt sześć 
dolców za kroplę) spowoduje śmierć w męczarniach
 
studnia na środku pokoju- bez dna
 po drugiej stronie kuli ziemskiej 
rosną dziwne kwiaty. łuski zamiast płatków
 
za chwilę wykluje się bestia
i będzie koniec bajeczki
 
potem odrodzimy się jako motyle
w dwóch różnych gablotach
rubinowe szpilki nie pozwolą odlecieć 
(kto to widział tak szwendać się samopas
po najśmieszniejszym ze światów!)
 
cicho. zamknij oczy
czekajmy na ogień
 
 https://www.youtube.com/watch?v=TpAAQjSbBZA
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1