Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

7 july 2014

Moderato cantabile

Duszna niedziela.
Deszcz stary zielarz
zmienił powietrze.
Paruje ziemia.
Zapach nasienia.
Na skórze dreszcze.
Sunie z powagą
lenistwa wagon
po całym ciele,
a snu pozory
zmieniają tory.
Ruchu niewiele.
Leży z powagą
gorąca nagość,
Na wieczór czeka.
Uśmiech w kąciku.
Kropelka krzyku.
Drgnęła powieka.
Ciche westchnienie.
Czujemy ziemię.
Oddech wstrzymany na chwilę.
Gorące lato
jest moderato
molto, molto cantabile.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1