Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

18 april 2015

W Polsce się wiersze na sercu nosi!

Cóżeś to dzieciom do głowy kładł,
Gdy cię komuna wygnała w świat?
Coś o Ojczyźnie im opowiadał,
Kiedy tu komuch wiersze układał
I za to w świecie był nagradzany?
Jak przedstawiałeś kraj zapomniany?
Jakim swe dzieci karmiłeś słowem?
Czy o husarii naszej pod Pskowem,
Albo pod Wiedniem wspomniałeś raz?
Czy wspominałeś powstańczy czas,
Lub się wspierałeś męstwa przykładem?
Czy tylko z wiejską babą i dziadem
Namalowałeś rodzinną wieś?
Cześć wam magnaci! I panom cześć!

Cześć wam złapani na lep dolara!
Literatura i książka stara
Jest politycznie już niepoprawna?
A gdzie Kościuszki sukmana dawna?
Gdzie Puławskiego szabla wzniesiona?
Gdzie Papieskiego Krzyża ramiona?
Gdzie ten Latarnik, co wierszy czekał?
Teraz dziad z babą i dyskoteka?
Czy los Kmiciców, stary zaścianek
Mają z pamięci być wymazane,
Bo dyplomata - kosmopolita
Quo Vadis chyba nigdy nie czytał!

W Polsce się wiersze na sercu nosi
I w Pamiętniku się pisze Zosi,
By swoją małą dłonią dotknęła
Bicia Ojczyzny, co nie zginęła.
Do której zawsze może powrócić!
Która się teraz obawia, smuci,
Czego jej dzieci nauczy świat?
Ślad wyrywanych z zębami krat
Nokturnów, pieśni i poematów
Ukryto w ziemi rękami katów.
Zalutowano pieczęcią obcą.
Babę - dziewczętom, a dziada - chłopcom
Komuna dzisiaj stawia za wzór,
Lecz wy sięgajcie po czapki z piór!
Po rogatywki! Konfederatki!
Po siłę Ojca. Po czułość Matki.
Po Obraz Święty Królowej w bliznach.
Taka jest dzieci wasza Ojczyzna!






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1