Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

29 june 2018

O Anubisie w ... (w kryzysie?)

Szczególna była to sytuacja.
W tajemnym miejscu i pod ochroną,
że kiedy trwała mumifikacja,
reszcie poddanych nic nie mówiono.


Wiedzieli tylko arcykapłani
i patologów wybrana kasta
i żaden przeciek... nic... ani... ani,
spod piramidy nie szło do miasta.


A w kraju było wielu złodziei,
którzy czekali, by się dokopać.
Nigdy zamiarów dobrych nie mieli.
Nikt nie pomyślał, że szkoda chłopa.


On sam milczenia nie nakazywał,
chociaż za życia, też bywał skryty.
Wiele tajemnic w sobie ukrywał
i chyba z nimi został zaszyty.


Szczególna bywa to sytuacja
należna wodzom i faraonom,
że kiedy trwała mumifikacja,
reszcie poddanych nic nie mówiono.


A hieroglifów odczytywanie
i dzisiaj nie jest łatwe i proste.
Wielu strażników ma wciąż zadanie -
strzec tajemnicy - utrudniać dostęp!






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1