Poetry

Marek Gajowniczek


older other poems newer

19 september 2024

Złota Polska Jesień

Złota Polska Jesień
zwykle pora cudna
wody do nas niesie
z suchego południa.
.
Na wietrze trzepocze
rozpięta genua.
Mokre jest Roztocze.
Woda w trzcinach Żuław.

Nie brakuje także
w innych miejscach obaw.
Worki kładzie na brzeg
Polska Południowa.

Ludzie rozpaczają.
Rozlewa się bieda.
Nadziei nie mają,
rząd za wiele nie da.

A Unia przezanaczy
kolejną nagrodę
dla naszych partaczy,
co wieszczą pogodę.

Dla których prognozy
nie są takie straszne
i nie widzą grozy
uśmiechy rubaszne.
.
Kraj jest uśmiechnięty,
choć tonie w kłopotach.
Deszcz jest zniebawzięty.
Jesień Polska Złota.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1