Poetry

Wieśniak M


older other poems newer

22 june 2012

leśny

piła łańcuchowa
rozdziewiczyła las
wrzask przeraźliwy
wyniósł  ptaki
 
suchy trzask
 
zdjęte korony dębów
przed świerki  w pokłonie
rzucają więcej światła
mech w pozłocie tonie
 
młodnik rozplotkowany
brzozowymi  zajączkami
trzepocze zaklinając ciszę
między polanami
 
wreszcie piła się krztusi 
milknąc gna za echem
stara gwardia pokotem
ustąpiła  z kretesem
 
wajdeloci skrzydlaci 
wracają  od poręby
 
tirli tirli trul tirli tirli trul
rozwarte dzioby sagą
o tym
jak umierają dęby
 
 
 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1