Poetry

Wrzesień


older other poems newer

20 november 2011

57713

pobawmy się filmową taśmą: z okna widać
małe podwórko, suszy się pranie i nigdy
już nie będziemy tak  szczęśliwi jak chwilę wcześniej

teraz to takie złudne,  trwa chociaż ma  się
skończyć i pozostawić ślad, wiemy o tym
i nikt się nie przyznaje - poza na awangardę

pozwala pokonać smutek, teoretycznie
udać kogoś innego - nie było mnie, to już nieważne

(orkiestra gra "Maskaradę") 






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1