Poetry

wild dagga


older other poems newer

13 may 2011

Fala

Śpią wszyscy święci,
Gdy my w niepamięci
            Patrzymy sobie w oczy.
Żądzami zgarnięci,
Bez reszty pochłonięci
             Patrzymy sobie w oczy.
Uśmiechem otuleni,
Wciąż ścisło skuleni
            Patrzymy sobie w oczy.
W tej scenie pogrążeni,
Swym szczęściem zdumieni,
            Patrzymy sobie w oczy.
I jedna myśl kołacze między nami,
Nie daje nam spokoju.
Uderza jak fala tsunami,
A my – niezdolni do boju,
Dławimy się nią, zadręczamy.
Nie mamy tamy! Nie mamy tamy...
„Nic nie trwa wiecznie” – te ciężkie słowa,
Każą nam budować od nowa.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1