Poetry

Irracjonalna


Irracjonalna

Irracjonalna, 6 june 2011

Erotyk

Na białej tafli mego ciała
usta Twe drążą górskie strumienie
oddycham głęboko Twym ciałem okryta
a wstyd mój we mnie mknie w zapomnienie

Oddaje pieszczot część w Twoje ręce
Twe ciało drga pod warg mych muskaniem
  -Jak nazwiesz nasze małe szaleństwo?
     - Nazwę je wielkim zakochaniem


number of comments: 3 | rating: 6 | detail

Irracjonalna

Irracjonalna, 6 june 2011

Z pudła ze starymi smutkami

Nie będę już płakać
Obiecałam sobie.
Nie wspomnę już nigdy twego imienia.
Przepadłeś mój drogi,
tak jak kamień w wodę.
Nie będę już szlochać,
powiedziałam sobie,
że jesteś cwaniakiem
              Nie do ocalenia...


number of comments: 1 | rating: 6 | detail

Irracjonalna

Irracjonalna, 6 june 2011

Wiesz .

Płakałam
Wiesz o tym doskonale
było ci przykro?
To niesamowite!
Poczułam to,
co czuje ktoś,
kto zawsze myślał,
że nic nie boli tak,
jak skórzany pas
na plecach dziecka.


number of comments: 2 | rating: 7 | detail


10 - 30 - 100






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1