Poetry

hossa


older other poems newer

12 may 2012

Bond odrzuca rewolwer

jeszcze w kogoś trafi - konstruuje statek
jest czas czas najwyższy

czas utopić w morzu
a w co drugim porcie
podrzucić piłeczkę

im wyżej tym bliżej
topi się rozpływa
zanim zmięknie zniknie

Bond pod palmą w cieniu
cicho zwija żagiel - skromnie kalamburzy






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1