Poetry

adam /przełojcan/ wostal


older other poems newer

30 august 2014

obym tylko / wydarzenia akustyczne


noc wiatr w kominie huczy
paskudna noc
chyba nie wytrzymam dłużej
ręce splatam w amen
 
tych rąk już nie poznaję                          
moich rąk nawet gdy splatam
je w amen
nie poznaję moich rąk a
 
Bóg znad futryny szepcze
synu mój z Tobą nie najlepiej
pies co u stóp mi leży                        
 
Aloszka dobry pies dobrze
że jest i że leży obym
tylko oddech czyjś czuł bo jest
coraz gorzej  ktoś tu daję za
 
to głowę ktoś na pewno
chodzi tu wiesz że to one nie
mam sił a to one                                          
Aloszka nie słyszy nic
 
i kołaczą się już wszędzie
w jak ta noc paskudnym wszędzie
i schodami mówią idź tam w dół
 
gdzie piwnica i nic więcej
może szczur ale nic więcej
idź mówią
tam już czeka krzesło i sznur






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1