Poetry

jan majewski


older other poems newer

20 december 2014

na jutro

hej Panowie niech melodia trwa,
wódki kieliszki niechaj pełne będą
wystrzałów wojny dźwięki każdy zna
strach jest tutaj cechą zbędną
 
zdrowie wojny pijmy znów!
hej wrześniowy wojowniku wstań
czapki zdejmijmy z głów
wróg nie da spokoju, pieśnią wzywa drań
 
Polska dłoń nie zapomniała ciężaru bronii
a dusza kajdan czuje znamię
choć teraz każdy wolność trwoni
pamięta o warszawiaku małym w bramie
 
wolność nas krępuje i wiąże dłonie
wroga wśród swoich szukamy
a ja za wojny smakiem gonię
i boga próżno pytam - wojny nie poznamy?






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1