Poetry

Penthesilea


older other poems newer

17 october 2011

defibrylacja

*
odwilż kopniakiem wyważyła drzwi
znów wierzę w samozapłon
potrwa krócej niż lato nad tundrą

na rzęsach skrapla się dzień polarny
przenoszę za linie turzyc
słoneczne adagio

rozsadzi spierzchniętą zmarzlinę

**
minutami zszywam rozdroża
wszystkie przyprowadzą do mnie

w jednym zbliżeniu

zanim horyzont zasnują kry
wyliżę ziemiankę pod wrzosowiskiem

gościnnie

***
przykleiły się do palców
gałązki wypowiedziane
w ptasim gnieździe

z dziupli parują nuty
po śnie zimowym

witaj






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1