Poetry

drachma


older other poems newer

10 october 2016

Dystymia

Tomkowi Beksińskiemu
 
Mam w głowie kota Schrödingera który jest
jednocześnie żywy i martwy sprawdź to
zostań moją Larą Croft niech Twoje
ogromne cycki spina obcisły lateksowy strój
eksploruj grobowiec więzienny loch sypialnie
w której sczeznę usycham z tęsknoty
jak czarny pies mojej własnej niedoli
w klatce z korkiem analnym nadaj życiu
głębszy sens zwiąż tak jak to robią
performerzy w Japonii podczas Kinbaku
niech rzecz będzie równie naturalna
co oddychanie w estetyce vaporwave'owej
automatów z używaną pachnącą bielizną
powodującą fiksacje wydzielanie endorfin
weź pejcz i stłucz na kwaśne jabłko
bym poczuł że żyję rozmaż krew
menstruacyjną na twarzy






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1