Poetry

zuzanna809


older other poems newer

29 november 2014

Jak dobrze

że się urodziłeś cały i zdrowy
z dziesięcioma punktami
w skali Virginii Apgar
 
że nocą zapłakana tobą w ramionach
zdążyłam na czas z kokluszem
przed uduszeniem
 
że sąsiadka miała rację
jąkanie minęło -  ćwiczyliśmy cierpliwie
maaamaaa taaataaaa
 
i wszystkie wybryki udało się
wytłumaczyć kary wziąć na siebie
obłaskawić błyskawice
 
że okulary – jak dobrze jak dobrze
podobno bez nich  straciłbyś wzrok
i bolałaby cię głowa
 
dziś mrozisz mnie spojrzeniem
bez zająknięcia mówisz kim nie jestem
a ja spokojnie mogę się
 
bać






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1