Poetry

ApisTaur


older other poems newer

16 april 2014

Anthea

pojawiła się z fragmentów
moich zapomnień
stała nieruchomo
a jej niekompletność
wzbudzała niepokój
wzrok pełen wyrzutu
wskazał winnego
nie chciałem się bronić
wyciągam ku niej dłoń
i wiem że to błąd
ona przyszła po to
żeby całkiem zniknąć






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1