Poetry

AGIZ


AGIZ

AGIZ, 14 june 2014

zasłuchana

w krzyku morza
można usłyszeć
jak wiatr – chuligan
skowycze na wydmach
podrywa z posad piach
trawy zaplata
w zielone warkocze
wieczornym chłodem
łagodzi lica plaż
zmarszczki wygładza
spija lepki gorącem
południowy żar
w morzu śmiechem się tarza

.....posłuchaj

___________________________________
z cyklu " Przelotnym spojrzeniem "
22.02.1985 r.


number of comments: 15 | rating: 21 | detail

AGIZ

AGIZ, 10 june 2014

labirynt

między ciszą a krzykiem
rozsądnie wybierasz szept
modlitwę
wyważonych przemyśleń
mantrę
rzeczowych słów
wyprostowanych z zawiłości
ładnie poukładanych myśli

niekiedy histerycznie
uciekasz na oślep
bez sensu
w niezrozumienie
sprzeczność pojęć

wiesz aż za dobrze
 
czasem zwyczajnie
nieprzewidywalnie niezasłużenie
wygrywa
przypadek

______________________________________
z cyklu "Myśli splątane"

21.08.2011 r.


number of comments: 23 | rating: 17 | detail

AGIZ

AGIZ, 6 june 2014

zawieje

uważnie przyglądasz się życiu
widzisz
jesteśmy tylko
bezradnym żaglem na wietrze
życie zabija na raty
mielizny jak wybawienie
nie pozwalają utonąć

walczysz
plujesz na wiatr
przecież jesteś zabawką losu
po co
usta pełne kłamstw
skoro nikt nie ucieknie przeznaczeniu

__________________________________________
z cyklu „Myśli splątane”
11.07.2011 r.


number of comments: 10 | rating: 12 | detail

AGIZ

AGIZ, 4 june 2014

widzę

teraz wyraźniej
myśli w obłędzie
pęknięcia  z żalu
w milczeniu niszczą 
za daleki widok na czyste niebo

przeczekuję
namacalny strach
o czas przyszły niedokonany
bluźniercze  marzenia
za które nas potępią

rezygnacja
to tylko zamydlenie oczu
wyobraź sobie że  nie rani

buntujemy się
czyż nie jest ironią
że to my
najmniej warci
by mieć szczęście na wyciągniecie dłoni
______________________________
z cyklu " Myśli splątane"
28.07.2011 r.


number of comments: 11 | rating: 16 | detail

AGIZ

AGIZ, 28 may 2014

Flirt z ogniem

wzrokiem przylgnęła kusząco roztańczona
łakomie spija z ust słowa przyzwolenia

z minuty na minutę zatraca się w tańcu
łamie reguły

nieskromne myśli  przeganiają wstyd
głodne żaru co nie udaje
że tli się tylko

jak złapana  w krąg światła ćma 
roztapia się
spala

świadoma że ogień 


niszczy ją


i wyzwala

___________________________________________
z cyklu „Noame”
07.08.2011 r


number of comments: 7 | rating: 14 | detail

AGIZ

AGIZ, 27 may 2014

Poezja

czy pamiętasz
jak ze mną czytałeś wiersze
wersy duszę krzepiły
dźwięk tętnił we krwi

czy pamiętasz
jak pokój sunął na palcach
gdy Ariadna Tezeuszowi
podawała swą nić

i gdy Winamp jak pijak
do pulpitu się przypiął
alchemią  zakręcił
cały świat aż po świt

jak ożyły piosenki
w pewnym starym śpiewniku
i do drugiej nad ranem
nie pozwalały nam spać

czy pamiętasz
jak dla mnie czytałeś wiersze 
Kaczmarski Obławą
gdzieś pod skórę się wkradł

i uwierzysz mój miły
że to właśnie poezja
na tym pustym zakręcie
odnalazła nas w nas

_____________________________________________
z cyklu "Zatańczmy"
28.06.2011 r.


number of comments: 20 | rating: 16 | detail

AGIZ

AGIZ, 23 may 2014

pogorzelisko

w zakłamaniu 
spopielały marzenia
nadzieje zgasły
gdy prawda
wbiła się zrozumieniem

obumarło 

jutro
zdrętwiałymi dłońmi
nieporadnie
wygrzebiesz z pogorzeliska
naiwność swoją



nieśmiertelną
 
____________________________________
z cyklu " Rysy na szkle"
04.01.2010 r.


number of comments: 14 | rating: 16 | detail

AGIZ

AGIZ, 21 may 2014

bezsilna

świadomość
moim przekleństwem
wyrzutem sumienia
gdy sens traci sens
tylko ból nie kłamie

wyciągam z trzewi wszystkie żale
złudne oczyszczenie
uczciwość

obłuda

kiedy życie
ze mnie zażartuje 
wystawi rachunek
pokazując palec z kpiną


świadomość  krzyczy
 
 
bezsilna

______________________________
z cyklu „ Myśli splątane”
11.07.2011 r.


number of comments: 21 | rating: 13 | detail

AGIZ

AGIZ, 19 may 2014

deszcz

krople  
spadają mi w dłonie
wypełnione po brzegi
twoimi pocałunkami
zanurzasz w nich usta
i długo gasisz
namiętność
 
__________________________________ 
z cyklu " Zatańczmy "

08.10.1985 r.


number of comments: 20 | rating: 17 | detail

AGIZ

AGIZ, 17 may 2014

rozdroże

na pustyni
szukasz zgubionych dróg 
życie przebiegło obok 
czasu nie cofniesz 
ciągle niepewny jutra 
za wczoraj wstyd 
z rozmytych drogowskazów 
nie odczytasz nic 

spłaciłeś grzechy 
niewiele masz  
stanąłeś na rozdrożu
spoglądasz w strone jutra

przytulasz na dnie duszy
kilka szczęśliwych chwil 
garstkę wspomnień ciepłych 
parę miejsc...kilka dat 

osiągniesz to co chcez
za rok za kilka lat 
tyle otworzyło się drzwi 
nadzieje masz 

gdzieś na rozstaju dróg 
szukasz  miejsca 
zabierasz w sobie sile 
zaczarować chcesz czas 


nie tak łatwo przecież wystrugać 
nowe życie
 
 
ze starego już pnia 

____________________________________________    
dla przyjaciela :-) 

z cyklu     „Myśli splątane”


number of comments: 6 | rating: 11 | detail


10 - 30 - 100  






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1