Poetry

Sabi


older other poems newer

6 december 2014

Nie jedna wśród tysięcy

Kiedy, pierwszym promieniom pocałunki posyła
wystrojona w rosy pereł,
i niby tak od niechcenia, czarująć bukietem wina
płatków firanki rozchyla.

Zachęcona dotykiem  motyla
pięknieje, rozkwita blaskiem jakim
tylko taka zaczarowana istota,
może rozsyłać.

Czaruje  dzionek,
tydzień cały, bo wie że...
 " urody, na wieki nie podarowano"


2014


S.S






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1