Poetry

blue eye


older other poems newer

26 april 2013

cyrkulacja niezbędna do życia

rano słońce nocą księżyc. nie zaśmiecaj nieba gradem
nie mogę dostrzec przez to gwiazd, a przecież ciągle świecą.
bez słów potrafię więcej, tylko się nie odwracaj
 
znów nie zamknęłam drzwi a przeciągi są niezdrowe,
nadal nie umiem wyleczyć czekania; odliczam od nowa,
od zera. to takie proste kiedy myślę że jesteś
 
mój odrębny kawałek to już nie podłoga, rzadko po niej chodzę;
szczególnie jeśli nie widzę twoich śladów. myślę że kiedyś 
poczuję zapach serca są na wymarciu a do przeszczepu
daleka droga i trzeba czekać w kolejce. zbyt długo 
 
oddycham. czas ma wielu zwolenników; jestem jednym z nich






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1