Poetry

blue eye


older other poems newer

16 july 2016

dwa światy


odwracam cię palcami 
dwa życia w jedno nie upchasz
tak bardzo pragnęłam je obserwować 
a nie umiałam żyć
 
zlepkiem słów utykam dziury
i te dwa światy
 
tak jest zawsze gdy za dużo myślę 
a potem w objęciach granatowej nocy kruszę łzy
które nie potrafią spływać
 
mówię sobie - nie myśl, jest tyle kobiet
które nie myślą i jakoś im idzie
 
bywaj
 
zobaczę jutro w którym bucie stoisz
nie można przecież boso topić tych samych dni






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1