Poetry

blue eye


older other poems newer

13 march 2018

kobieta uprawiająca taniec

nie urodziła się by nią zostać. o chorobie matki
dowiedziała się, gdy ojciec wyrzucił ryby do rzeki.
za dużo wody - mówili patrząc jej w oczy. żywioł, który
pokona wszystko, wejdzie wszędzie, w każdą szczelinę.
woda - mnóstwo wody.

wymierzone razy każdego dnia budziły ją z marzeń.
nie chciała pamiętać. próbowała zapomnieć o wszystkim
co było. nie patrzeć wstecz; ale upadki bolały najbardziej
wtedy, gdy wszyscy patrzyli a nikt nie widział.

Chijo, mała Chijo. modlitwa za dwa jeny i biała chusteczka
były kluczem do raju. bramą otwartą determinacją
małej dziewczynki; były pierwszym uśmiechem na dziecięcej
twarzyczce. miała piękny uśmiech. wtedy zrozumiała.

już czas. czas by nią zostać. żywa sztuka. nawet kwiaty
wiśni zazdrościły jej urody. światła Hanamachi świeciły
tylko dla niej. "Sayuri, powiedz która z nas przyszła tu
za szczęściem? jestem gejszą, bo nie miałam innego wyboru."

Chijo, mała Chijo nie urodziła się, by nią zostać.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1