Poetry

PaNZeT


older other poems newer

11 december 2013

Dżabersmok - wg "Jabberwocky" Lewisa Carolla

Było wieleśnie; w ślumnych grzydłach
Dyło i mrało zamroczyście;
Wszcze mirsy szniały u mormrzydła,
Szczurywark grbił wzdrężyście.

Zwierdnij mój synu Dżaberłoka!
Legionozębych szczęk, łap wdrętnych!
Omiń pieliszcza Dżabdża-ptaka,
Co ciurli z Banderkrętem.

A ten swój miecz-trzewiodrąż gluma,
Nim stal w japiszcze jego wrzęźli;
W Tumtumów mętli wzbęchł i duma
Na mormrzydlanej grzędźli.

Lecz gdy tak dumką zamurkwiony
Grędzi, Dżaberłok żarooki
Klempi po mętli w rypl. Zmrolony
Mormrzydł ćli jego kroki;

Raz - dwa, ba - bach. On szlach! Glach! Mach!
Swym trzewiodrążem w kark Dżaberla,
Schlajdany łeb wgrędza na grzbiet
I szmurk - do domu spierla.

O!!! Tyś to schlajdał Dżabersmoka?
Gęćby`ś mój chłopcze godny! Grbieli!!!
Hej! Pyska daj! Pójdź! Rad ućmokam!
Wszyscy radośmięsznieli.

Było wieleśnie; w ślumnych grzydłach
Dyło i mrało zamroczyście;
Wszcze mirsy szniały u mormrzydła,
Szczurywark grbił wzdrężyście.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1