Poetry

Misiek


older other poems newer

2 march 2018

Pożegnanie z przeszłością

Nawet echo już im  nic nie odpowie
Lodowaty wiatr zamroził  słone łzy
Nadeszła pora  dopisać posłowie
Odchodzą w niepamięć  dobre sny
 
To co było nigdy już tam nie powróci
Zniszczone z ruin też nie powstanie
Kto silny jeszcze kamień ten odrzuci
Kto powtórzy innym każde ich  zdanie
 
Czy to majak czy jakieś inne złudzenie
Dla Judasza przecież nic się nie stało
Zamiast słów jedynie głuche milczenie
Gorzkie ciasto nikomu nie smakowało
 
Opuszczono  w teatrze kurtynę koszmarną
Na scenie nie ma ani aktorów ani dekoracji
Wypili jeszcze jedną kawę jak żałoba czarną
To koniec
 
Ostatni pociąg odjechał ze stacji






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1