Poetry

Robert Hiena


older other poems newer

27 december 2010

Ostatnie chwile przed (..)

Wspomnienie dzieciństwa pachnie
rozgrzanym, wilgotnym asfaltem.

Niebo powinno być ciemniejsze
jednak i tak drżę od wspomnień

Może jednak nie wszystko straciłem
w dniu gdy upuściłem Złotą Kulę

Wszystkiego Co Miałem Za Sobą?

Rozpadła się na tysiące kawałków
a one na miliony opiłków

rażących oczy, dających płacz
Nie dających spokoju.

Spoglądam na zachód, kolejny
a z nim odchodzę na inny świat

Nie chcąc zapomnieć tego,
co dziś daje mi smutek

ironicznie wyciskając w łzach
serdeczny uśmiech






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1