Poetry

Robert Hiena


older other poems newer

30 october 2011

Artyzm wrodzony

Podrapał się po brodzie
i splunął na płótno.

Nieco modernizmu, aczkolwiek
wytrysk szatana - coś nowego.

Może jak ścieknie bardziej,
napłynie barokiem. Ha!

Mój geniusz mnie przerasta.
I patrzy tak z góry,

gapiąc się tępo i kapiąc śliną
/Aczkolwiek to wena. Na pewno.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1