Poetry

Michał Heluszka


older other poems newer

6 january 2017

zaskręt

w noc przed słonecznym wiatrem
rozmawialiśmy o łucznictwie
nie wiem teraz czy pisać dalej
czy się zastrzelić

i były dziewczęta w męskich koszulach
każda na swojej trajektorii
z przedziurawioną szyją

z ust do ust
podawały sobie
meteor

teraz patrzę podejrzliwie
jak w życie wkrada się porządek
to się dzieje bez istnienia

gasną wulkany, swetry składają się w kostkę
zrastają się płyty tektonicze
wszystko staje się nudnie proste

ale nadal jestem gwiezdnym wampirem
o ambicjach równie płytkich
co nazwa mi nadana

sarenko

po co ci ciało chrystusa
skoro możesz mieć moje






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1