Poetry

Michał Heluszka


older other poems newer

19 november 2018

CHWILÓWKA UWAGI

rano pękł mi wyspiański
raną wylatuje wrzątek
przelewam wnętrzności do szklanki
myślę cienki byłeś ok

za kupy płacę pieniędzmi
wabią mnie musze syreny
głośne kolory tęczy
poczuj prawdę po upływie terminu ważności

i uważaj na zielone wody
bo ta bajka ma urwany kadr
zrobi ci okrojony na jakości smutek
każe płacić byś mogła go pobrać

nie ródź jeszcze






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1