Diary

milena


milena

milena, 3 april 2012

3 april 2012, tuesday ( porozumienie dusz )

weną pochwalić się chciała
coś mi chodzi po głowie
może umyj kochanie
ot, poezja cała


number of comments: 17 | rating: 16 | detail

milena

milena, 16 march 2012

16 march 2012, friday ( teraz jeszcze )

sama z siebie się śmieję
jakie to kretyństwo
przejmować się pierdołami
po prostu znowu spałam za mało
na nic krem pod oczy
z kozy czy innej niebogi
kiedy nowa koleżanka z szacunkiem
proszę pani
mów mi dziecko po imieniu
widocznie mam skazę
genetyczną
nie martwię się emeryturą (... więcej)


number of comments: 11 | rating: 13 | detail

milena

milena, 15 february 2012

15 february 2012, wednesday ( Grażynka )

Mam nową koleżankę; w pracy. Inne we wspomnieniach.
(dziwna ze mnie kobieta : nie kominkuję, plotkuję z mężem,
klnę nie tylko pod nosem, lubię kartofle z sosem)
Owa więc koleżanka jest mi darem z niebios.
Rozładowana przychodzę do biura, zbieram do kupy
wczorajsze papiery i sadzam (... więcej)


number of comments: 7 | rating: 2 | detail

milena

milena, 14 february 2012

13 february 2012, monday ( poniedziałek )

po co się boczyć na poniedziałek
coś przecież musi być po niedzieli
łasi się jak potrafi, dogadza
okład na głowie zmieni
rozczuli błogim wspomnieniem
kawusię z pianką przyniesie
nastrój się lepszy udzieli
to przecież po nim struga szeroka
ocean przeżyć i spraw i wrażeń (... więcej)


number of comments: 10 | rating: 1 | detail

milena

milena, 12 february 2012

12 february 2012, sunday ( Eulalii )

z jakiejś prozaicznej zapewne przyczyny
obudziłeś się o czwartej nad ranem
   moja ty Eulalio
nauczyłam się już niczemu nie dziwić
   dla mnie codzienne są twoje imieniny
scenicznym szeptem załatwiłeś nas
jak zwykle na cacy
i na dzień dobry
jak każdy


number of comments: 9 | rating: 9 | detail

milena

milena, 28 december 2011

28 december 2011, wednesday ( planowałam )

planowałam
 
wreszcie odpocznę
po świętach których nie obchodzę
telefon
pojutrze pogrzeb stryja
potem praca do wieczora
w sobotę, w niedzielę
mamo, czy ja też muszę
nawet go nie znałeś synu
po mnie zróbcie ekstra imprezę
w waszym klubie
będę


number of comments: 1 | rating: 7 | detail

milena

milena, 15 december 2011

15 december 2011, thursday ( karteczka na lodówce )

już późno, po szóstej,
wychodzę z różowym porankiem
podwiezie mnie świtem
będzie ładna pogoda, weź psa na spacer
nakarm kota, jeśli wyjdzie nie zapomnij
wpuścić z powrotem bo zmarznie
aha - pozdrów ode mnie słońce
wracam z wieczorną mgiełką
będziemy stęsknione
przygotuj (... więcej)


number of comments: 7 | rating: 10 | detail

milena

milena, 2 december 2011

2 december 2011, friday ( kiełbie we łbie )

ech, chciałoby się tak z przytupasem
błysnąć czymś
poczarować czasem
lecz rzadko wyjdzie tak od niechcenia
clou wszak finezji tkwi w przyprawieniach
poza tym wieczorem mam głowę pustą
znów więc wychodzi ten groch z kapustą
 
 
ps. zapraszam na obiady domowe
bywają dania bardziej (... więcej)


number of comments: 4 | rating: 6 | detail

milena

milena, 1 december 2011

1 december 2011, thursday ( urodziny :))) )

osiemnasta szesnaście

esemes ze zdjęciem
już jest z nami maleńka istotka
witaj Julko, trzymam kciuki
za ciebie i twoją mamę, twojego tatę
niech wam się szczęści





na pamiątkę dla Marty, Piotrka i Julki
01.12.2011


number of comments: 12 | rating: 6 | detail


  10 - 30 - 100






wybierz wersję Polską

choose the English version

Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1