Poetry

Laura Calvados


older other poems newer

12 january 2011

na ptaki nie ma innego sposobu

lalka wypadła z okna

na ptaki nie ma innego sposobu
nauczyć je latać jak tylko
wyrzucić z gniazda

jeszcze sprawdź czy to ma sens ja nie 
podpiszę niczego nie wyjdę nie zmusisz 
mnie dokądkolwiek wyślesz to dziecko 
ono zawróci i znajdzie

ciebie już nic nie ratuje ja też mam powykręcane
ręce jak to drzewo niebieskie oczy wszystkie
zwrócone w jedną stronę wschód nie jest
jedynym kierunkiem wschód jest jedynym
kierunkiem nie umiem przywrócić oddechu którego
raz już zabrakło ciało jest niebieskie na powrót zatknięte
na pałąk ręce poruszają palcami

ja teraz zasadzę drzewo a ty patrz jak wyrasta
mi z piersi korzeń

będzie nosić twoje imię






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1