Poetry

Magat


older other poems newer

19 march 2016

A dwa.

Oczywiście, że przetrwam
Jeżeli coś umiem to właśnie to
Pewnie będę szczęśliwa
I będę tańczyć w lesie
I zapomnę 
O tym co mogło
a nie było
I o tym co było
a nie powinno
Będę obserwować ptaki w kluczu
I patrzeć na księżyc
szeroko otwartymi oczami
I będę się śmiać
Boże jak ja się będę śmiać
I tylko czasem kiedy nieopatrznie dotknę
nieodpowiedniej struny
Będę stawać w miejscu
nie mogąc oddychać
Tylko na kilka chwil
Te momenty będą jak krople wylane na posadzkę
które oddaje się przodkom.
Ja je oddaję nam
Tym które poległy zanim się stały






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1