Marek Jastrząb, 11 may 2025
Ostatnio dokuczał mi ucisk w głowie – ciągłe, powolne rozsadzanie czaszki, które promieniowało na całą lewą stronę skroni, i sprawiało, że nie mogłem się na niczym skupić przez dłuższą chwilę. Przenikały mnie wspomnienia, w których zdawałem się tkwić niby w rzeczywistym świecie. (... więcej)
Marek Jastrząb, 6 may 2025
Mówimy, obiecujemy. jesteśmy przekonani, że są prawdziwe i mogą służyć jako drogowskazy właściwego postępowania. co w pewnym sensie jest logiczne, a nawet zrozumiałe. są więc słowa wzięte wprost z dekalogu. Prawa nie poddające się jednoznacznemu zakwalifikowaniu, bo raz można je zastosować (... więcej)
Marek Jastrząb, 4 may 2025
Zdaniem mojego teścia i moim też, felieton nie jest rozprawą naukową. Nie jest też poradnikiem z receptami. To raczej literacki pyłek w tanecznej formie oznajmiający istnienie problemu, na który autor chce zwrócić uwagę czytelnika. Co nie oznacza, że ma go pouczać; felieton służy jako (... więcej)
Marek Jastrząb, 1 may 2025
To, jak postępujemy i kim jesteśmy, zależy od środowiska, w którym przebywamy. Jeżeli od urodzenia byliśmy uczeni nie poznawania innego świata, prócz świata pozorów, prócz złudzeń powstających z lęku, jeśli wegetowaliśmy pośród otaczających nas, z grubsza ciosanych przedmiotów i (... więcej)
Marek Jastrząb, 1 may 2025
Słyszę, że trzeba, byśmy powtórnie wkroczyli na ścieżkę pracy organicznej. Że bez edukacyjnych placówek nie będzie Polski. Są to jednak odgłosy wołania na puszczy: odosobnione i prawie niesłyszalne. Lecz należy wiedzieć, że choćby nie wiem jak były słuszne i wytarte od powtarzania (... więcej)
Marek Jastrząb, 1 may 2025
Pewnego razu żyła sobie ona. Po cichu, nieśmiało, prawie niedostrzegalnie. Mieszkała w benzynowej stacji. Tam, na obskurnym poddaszu, znajdował się jej pokoik. Wynajęła go z powodu niewygórowanej ceny, no i dlatego, że miała stamtąd niedaleko do pracy. Niedaleko, bo wystarczało jej zbiec (... więcej)
Marek Jastrząb, 18 march 2025
Powtarzalność zjawisk może niepokoić brakiem wniosków. Tak by się wydawało, że powinny nasuwać się same, lecz nic z tych rzeczy! My, ziemski ludek, jesteśmy odporni na naukę i choć z pewnymi prawidłowościami spotykamy się często, nie czynią nam one krzywdy irytującymi refleksjami. (... więcej)
Marek Jastrząb, 15 march 2025
Przeciw czemu protestujemy mówiąc, że tak źle, jak teraz, jeszcze nie było? Było, i to wielokrotnie, gdyż nic nowego się nie dzieje; Kaligulę zastąpił Trump, a konia w senacie Mask (zapomnieliśmy, że ludzkość nie powstała wczoraj i z różnym skutkiem istnieje od tysiącleci. Po drodze (... więcej)
Marek Jastrząb, 14 march 2025
...coraz częściej przypominają zażarte rozmowy dziada z obrazem; nie spełniają warunków dzisiejszego dyskutowania, ponieważ słowa ich adresowane są do PRZEKONANYCH. A nieprzekonani zachowują się jak dzieci, które, gdy nie chcą słuchać połajanek, zatykają uszy.
Przegrywam kolejną (... więcej)
Marek Jastrząb, 13 march 2025
My, ludek chcący na zawsze nie wiedzieć, od Rubinsteinów z Warsami i Singerów mrowia, i Schulzów z Tyrmandami, Hłaski z Lechoniami, Brzechwy z Hemarami, Tuwimowskich światów, Słonimskich przemyśleń, Leśmianów parchatych, uchroń nas Panie!
A kiedy wszystkich już pominiemy, co nam (... więcej)