Poetry

Przepoczwarzona


older other poems newer

12 july 2010

nowa tak zwana władza

zakąsiła błękit nieba
niby więcej już nie trzeba
sucha twarda kromka chleba
piszczy w domu sroga bieda

dom zalany po pachwiny
z mojej winy z twojej winy
to są chyba jakieś kpiny
nie zakwitną już maliny

wszędzie tylko słodki smród
tam podpala strażak stóg
małe dzieci cierpią głód
kto mi powie? gdzie wasz bóg?

tylko komór daje głos
na stos z nim... na stos






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1