Prose

Gabriela Iwińska


older other prose newer

9 july 2011

Pokój z obrazkami - Euridice

Dbam o siebie. Z wielką pewnością dbam o siebie. Co jakiś czas spowiadam
się z życia, ujmując najdrobniejsze, i może pomyślałbyś, najmniej
istotne szczegóły. Nie mam tajemnic, zawsze chciałeś abym była białą
firanką. Pragnąłeś wieszać mnie przy swoich oknach. Nie rozumiałam. Ale
to było tam, kiedyś w czasie. A w tym czasie nie będę zasłaniać twojego
bałaganu. Ja jestem czymś odrębnym, czymś odciętym, czymś... no właśnie
to bym chciała powiesić ci na czole; że jestem, jestem czymś. Staram się
wiele czytać. Tym karmię moje sny. To dlatego uśmiecham się w nocy, na
co wybuchałeś śmiechem. Dowiaduję się o tym, o tamtym i może jeszcze o
tamtymtamtym. Jak wiecznie głodny pies wyobraźnia szarpie kęsy kolejnych
obrazów, wściekle przeżuwając każdy drobiazg. Zależy mi na zapamiętaniu
smaku każdego nowo poznanego konterfektu. Natomiast twoja imaginacja
zaczynała się wieczorem, kiedy wkładałam czerwoną sukienkę i kończyła z
promieniem słońca.

__________

Wiesz, ten pokój to ja. Ten pokój to ja i mam tylko jedne drzwi. I te
jedne drzwi tylko raz się otwierają i tylko raz zatrzaskują.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1