Poetry

Petroniusz


older other poems newer

8 august 2010

Łąka

Ostrożnymi krokami niepewności stąpamy po zielonej łące okrytej gęstą mgłą zagadki

Wokół nas roznosi się zapach kwiatów pokusy

A w uszach rozbrzmiewa symfonia natury

Nad nami zachmurzone niebo gniewu żądne sprawiedliwości za nasze odejścia

Mimo to labirynt zatracenia tętni życiem

Szyderczy uśmiech królów uwiódł ludzkie twarze

Czarne kule śmierci stały się symbolem nikłej władzy

Strach na zawsze rozstroił spokojne bicie niewinnych serc

A my ostrożnymi krokami niepewności stąpamy po zielonej łące okrytej gęstą mgłą zagadki






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1