Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

2 february 2017

Nazwy gatunkowe

 
Istnieję od przypadku do przypadku,
jako wynik działań na liczbach
nieznacznie większych od zera
(na granicy błędu).
 
Złożony z segmentów, w których mieszkają
Obcy, o nierozróżnialnych twarzach.
Szczególnie w lustrze
(z nierównym kątem odbicia).
 
I nie powinno być we mnie dumy,
jednak tkwi cierniem. W połowie drogi
do tego, czego nie odważę się nazwać
(przelękły).






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1