Poetry

Sztelak Marcin


older other poems newer

27 november 2017

Całkiem nowa apokalipsa

 
Nieporadne modlitwy mglą się nad pogorzeliskiem,
wierni skrzętnie zbierają resztki
ofiar dziękczynnych.
 
Preludium raju:
 
Hosanny i glorie utytłane sadzą
rozłożone od krańca do końca
cywilizacji.
 
Pokorni czekają na sąd ostateczny,
w wersji premium. Płatnej,
ale kredyt otwarty. Na wieczność.
 
Z możliwością umożenia odsetek,
od kreacji – osobista gwarancja czterech jeźdźców.






Report this item

 


Terms of use | Privacy policy

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1